Blog · Dzieci

I znów udało się nie zrobić reklamy ;)

Tworzę chyba nową tradycję, osobistą, taką sobie wymyśloną tu na Bobreczkach, to znaczy, że na serio udało mi się po raz kolejny uniknąć reklamy. Przecież nic nie muszę, a przede wszystkim nabierać innych na zabawki tuż przed Gwiazdką. Czy byłabym obiektywna gdyby jakaś firma płaciła mi za testowanie zabawek? Nie sądzę.

20191224_114739
Czytaj dalej „I znów udało się nie zrobić reklamy ;)”

Blog · Dzieci

Uparciuch – jak odzyskać spokój ducha

Codzienność to nerwy, przy dzieciach zwłaszcza, bo mamy w domu więcej ludzi, każdy ma swoje pomysły, zdanie, humory, lenistwa i wdzimisię. Każdy chce przeforsować swoje, a przecież żeby żyć w stadzie musimy się do siebie trochę naginać. Nie da się inaczej, więc jak ten spokój odzyskać, gdy wszystko na ostrzu słowa od rana?
Czytaj dalej „Uparciuch – jak odzyskać spokój ducha”

Blog · Dzieci

Sobótka-Górka i Ślęża

Gdzie można z dziećmi pójść w góry w listopadzie? W takim pięknym listopadzie? Na przykład na Ślężę można zawsze, czyli na górę położoną najbliżej Wrocławia. Tym razem wybraliśmy inny szlak, inny dla nas, bo zawsze wchodziliśmy od Przełęczy Tompadły. Tym razem od Sobótki-Górki czyli zachodniej części Sobótki. Szlak niebieski ale nie aż tak popularny. Na parkingu nawet po 11.00 nie za dużo samochodów, mimo że niedziela, na trasie niewielu ludzi. Zaczynamy od pięknego widoku na Zamek Sobótka-Górka.

DSC_0615

Czytaj dalej „Sobótka-Górka i Ślęża”

Blog · Dzieci

Dokumentalny film o dzieciach dla dzieci

Kino dla dzieci. Dzieci w kinie. Ile to razy byliście z dziećmi w kinie na filmie, który jest reklamowany, czy to w telewizji, czy na przystankach, czy w jakikolwiek inny sposób. A może już wszyscy koledzy naszego dziecka go widzieli, czy koleżanki. Nie da się dzieciom odmówić, argumenty nie do zbicia. To się dzieje samo, tak nasze dzieci kształtuje świat i otoczenie.
A może my też chcemy im jednak coś przekazać?
Możemy? Jasne, że tak. Spróbujmy zachęcić dzieci do czegoś innego, przy okazji innego kina, specjalnego pokazu, czy festiwalu.
Skąd wiemy jak  dziecko zareaguje na inny, niecodzienny dla niego film. Poza tym, jeśli my będziemy zainteresowani, to może się to też przełożyć na reakcję dziecka.

Dzieci-ze-Snow-Land-1
Czytaj dalej „Dokumentalny film o dzieciach dla dzieci”

Blog · Dzieci · Przeczytane

Jestem jak Tatuś Muminka

Właśnie tak, jak Tatuś, a nie Mamusia Muminka. W ogóle doszłyśmy ostatnio do wniosku z moją przyjaciółką Dorotą, że ludzie się dzielą na tych, którzy lubią Muminki i na tych, którzy ich nienawidzą. Ja należę do tych lubiących, ona nie. Pewnie winne temu są bajki animowane. 😉

Tymczasem dzieciaki jakoś się zaraziły ode mnie, tzn. do głowy im nie przyszło nie lubić Muminków. I nawet Buka w tym nie przeszkodziła. Kilka odcinków tej bajki kiedyś widziały, natomiast teraz, gdy chodzimy do biblioteki i zbierają te naklejki, odkryły bardzo fajne wydanie Muminków. Od tej pory tylko te książki wypożyczają. Niedługo przeczytają wszystko, co jest dostępne w naszej bibliotece. Łatwo się je czyta, w jednej chwili dosłownie, nie zniechęca więc. Każda książka to jedno opowiadanie dostosowane do młodszych dzieci, duży tekst, sporo ilustracji. Czytają je sami, sami wybierają tytuły.
Czytaj dalej „Jestem jak Tatuś Muminka”

Blog · Dzieci · Przeczytane

Kiedy w wakacje za oknem pasą się konie…

… albo kucyki, jest duże prawdopodobieństwo, że nasze dzieci zaczną czytać książki o koniach i jeździectwie. Nie każdy się takimi książkami zainteresuje, bo jeśli ktoś nie miał styczności z tymi zwierzętami, co go takie historie obchodzą. Albo nie lubi koni, boi się ich. Tak bywa. No ale jeśli już się spotkało konia na żywo, to jest trochę inaczej. Jadąc na wakacje wiedzieliśmy, że przez jakiś czas będą tam kucyki, więc Brzoskwinia wypożyczyła z biblioteki książkę z serii Martynka, która świetnie wprowadza w świat miłośników koni. Książkę tę jednak zaczęłyśmy czytać dopiero, gdy kucyki się pojawiły, a z nimi cały sprzęt. Wtedy naprawdę Brzoskwinia i jej koleżanka zainteresowały się w pełni, bo już mogły porównać teorię  z praktyką. Dotknąć siodła, czapraka, przyswoić sobie, co to jest ogłowie, jakie są maści koni, zobaczyć budowę zwierzęcia. To dobra lektura na sam początek.

DSC_9611
Czytaj dalej „Kiedy w wakacje za oknem pasą się konie…”